i nadszedł czas by zacząć coś nowego, pewien nowy rozdział.
a jak się wścieknę to nikt mnie nie uspokoi i rzucę czym mam pod ręką, przeklnę siarczyście, chodź w zasadzie nie złoszczę się publicznie. Chodź zdrowiej by było. I czasami myślę że, dobrze by było gdyby ktoś znał mnie na wylot, było by łatwiej. Tylko, ja jutro się spakuję i wyjadę, także tyle mnie widziano. Bo z natury chcę być wolna, czuć przestrzeń i chodź kocham tu i teraz to nie ma gwarancji że jutro to nie ulegnie zmianie.
Lubię zjeść coś pysznego, najlepiej niskokaloryczego i czekoladowego.
Herbata, to czasem tak wiele. Troska, zaufanie, miłość, przyjaźń, poczucie bezpieczeństwa. Co jakiś czas pojawia się chwila tęsknoty za kubkiem gorącej herbaty, pitej w milczeniu z kimś ważnym. Potrzeba zrobienia Komuś gorącej herbaty, takiej miętowej dziś dla Kogoś za kiim tęsknię, a nie mogę być blisko.. Dlatego też pamiętaj: ja nie robię herbaty byle komu.
Są takie dni kiedy słowa to za mało by opisać to co czujemy, dlatego często wtedy mówimy o mało ważnych rzeczach, lub nie mówimy nic. Wbrew pozorom, ja też dużo milczę, ostatnio dużo tej ciszy.. Nie potrafię opisać słowami tego co czuję, będąc przy Nim kiedy rano otwiera oczy, kiedy zasypia, kiedy się śmieje, kiedy milczy. Nawet jeśli za okniem szaleje burza, jak szalone jeżdzą karetki pogotowia ja czuję spokój przy Nim zawsze czuję spokój, czuję się bezpieczna, lubię to uczucie. Nawet jeśli zabiera mi kołdrę, poduszkę, rozpycha się niemiłosiernie.. a nie to akurat moja działka. On i tak rano wstaje razem ze mną, robi mi śniadanie, dba by cały mój świat był dla mnie dostępny i ciepły i nie potrafię tego określić słowami jaka jestem szczęśliwa jakie wielkie szczęście kryje się w każdej małej rzeczy kiedy jesteśmy razem.. bo ja przecież tak bardzo lubię się śmiać, a potem jeszcze pomilczeć ciut.
skomentuj (1)